Trening

Biofeedback wygląda bardzo podobnie do badania EEG. Do głowy przypięte są elektrody, które zbierają i przesyłają do komputera impulsy elektryczne. Komputer zaś identyfikuje w zebranej informacji pożądane i niepożądane sygnały przetwarzając je na obraz. W przypadku treningu nie jest to jednak zbiór zakrzywionych linii, jak w badaniu lekarskim, ale obraz na monitorze.

Człowiek poddający się tej metodzie siedzi wygodnie przed monitorem i widzi na nim animacje np. niewielkie jezioro. Nie ma do dyspozycji żadnych pomocniczych urządzeń. To, co stanie się na monitorze może kierować jedynie bezpośrednio swoim mózgiem. Jeśli jego aktywność wskazuje na relaks, jezioro powiększa się, jeśli zaś pojawiają się objawy stresu jezioro zmniejsza się. Zadaniem ćwiczącego jest zalać jeziorem „cały świat”.

W tak prosty sposób, jedynie dzięki szybkiej i zrozumiałej informacji zwrotnej na temat stanu naszej psychiki można szybko nauczyć się relaksować, skupiać, ćwiczyć pamięć – w zależności od tego, jakim konkretnym celom poświęcony jest trening.